relacje z obozow


Wszystkie drogi prowadzą… na trening

Walley Cieszyn 2015 Od niedzieli 12 lipca do niedzieli 19 lipca przebywamy nad Olzą. Jesteśmy w mieście, w którym są magiczne mosty. Stojąc na nich w odpowiednim rozkroku możesz być w dwóch państwach jednocześnie. Tessin, Teschin, Cieszyn. To tu odbywa się letni obóz łyżwiarski Walleya. Na lodzie trenujemy w Czeskim Cieszynie, [...]

O tym, jak Wrocław „Figurował” w Toruniu! 1

Relacja Aleksandry Cal z obozu łyżwiarskiego w Toruniu  (8-14 lutego 2015) Choć „Figurowanie” skończyło się dwa tygodnie temu, ogrom wrażeń i niesamowitych doświadczeń zdecydowanie musiał mi się uleżeć głowie, zanim mogłam cokolwiek napisać 🙂 Toruński obóz był pierwszym w moim życiu, stąd nie spodziewajcie się porównań do innych, organizowanych w kraju. […]


Krótka relacja Kasi z letniego obozu łyżwiarskiego pod okiem Renaty Aleksander. Korbielów – Namestowo 1

Hotel, w którym się zatrzymaliśmy – na najwyższym poziomie. Nie spodziewaliśmy się tak wysokiego standardu. W ciągu dnia mieliśmy zapewnione trzy posiłki + drugie śniadanie na lodowisko. Codziennie, pod nasz hotel był podstawiany autobus, który zawoził nas na Słowację (dokładnie do miejscowości Namiestowo oddalonej od Korbielowa o około 20 kilometrów) […]


Dziś króluje Sheila!

Bollywood z rana jak śmietana do Sheili. Chusty obwiązane wokół bioder i lecimy… A dziś na lodzie sreberka szlifowały między innymi: sekwencję: trójka skakana, euler, salchow piruet siadany jest zaczarowany, lecz kiedyś się uda i to będzie szoook podwójne trójki do toeloopa, no i toeloop oczywiście crossrolle przodem tyłem w […]


Co oni jeżdżą – czyli cisza przed burzą

Wszyscy coś knują na sobotnie pokazy, podpatrzyłam dziś trochę treningi indywidualne na lodzie, podczas których szlifują się naprawdę efektowne "pociągnięcia i szarpnięcia płozą". Poranek, dzień czwarty. Po sowitym śniadaniu udaliśmy się standardową trasą na salę gimnastyczną.  Modern jazz - czyli jak z Gosią stwierdziłyśmy - froterka. A więc krótka rozgrzewka [...]

Tak minął taniec i trening, dzień pierwszy… 1

Jak poniższy rozkład jazdy głosi, rozpoczęliśmy dziś ostro modern dancem z roundtheworld’ową Magdą:) W rozgrzewce pojawiły się elementy jogi, a w układzie tanecznym była shaking klata, szalone ruchy klatką piersiową, które w moim wykonaniu wyglądają dość paradnie haha, ale i tak było świetnie znów poczuć tę atmosferę wspólnego zaangażowania w […]