Charaktery Nowego Roku


chrktCo nowego w „Charakterach” ?

Magazyn psychologiczny „Charaktery” otwiera rok 2013 z… siłą i to wewnętrzną. Styczniowy numer obfituje bowiem w rozważania nad ludźmi o tak zwanym silnym charakterze.Na kwestii tej koncentrują się artykuły: Czasem przegrani niepokonani oraz W poszukiwaniu sprężystości. Postawione w nich zostaje, nurtujące psychologów od dawna pytanie: co sprawia, że niektórzy mimo wielu klęsk i bolesnych doświadczeń są na tyle zahartowani, aby zwycięsko powstać i z jeszcze większą śmiałością i ufnością iść przez życie? Czy człowiek jest w stanie odnaleźć w sobie taką odporność na niepowodzenia? Często trwamy w przeświadczeniu, że bolesne przeżycia niejako usprawiedliwiają wszelkie nasze późniejsze słabości i zaniedbania. Czy nie lepiej jednak postarać się wypracować w sobie sprężystość emocjonalną, aby móc pod każdą opresją ugiąć się, lecz nie łamać i wyjść z niej po prostu z bagażem nowych doznań? Mimo wszystko, życie chyba nie smakowałoby tak dobrze, bez dozy goryczy. Grunt, żeby nie przeżywać jej zbyt długo i by nie wpływała na nas destrukcyjnie.

Kolejny temat na tapecie: mobbing. A raczej to, jak skutecznie sobie z nim poradzić. Okazuje się, że warsztaty psychologiczne organizowane dla zatrudnionych na rozmaitych szczeblach osób, coraz częściej i dosadniej podejmują problem prześladowania współpracowników bądź podwładnych w miejscu pracy. Tekst Mobber karmi się lękiem serwuje nam kilka słusznych wskazówek odnośnie asertywnej obrony przed bezpodstawnymi atakami pracodawcy i ostatecznie odkrywa zakamuflowany nieraz charakter tego zjawiska.

Jak Cię widzą, tak odwiedzają – ciekawa publikacja dotycząca kreowania wizerunku miejsc. Trochę o umiejętności niwelowania negatywnych stereotypów powiązanych z miastem tudzież państwem i sekretów eksponowania zalet danego regionu. Interesujące, że niekwestionowanym geniuszem w budowaniu swojego wizerunku są Austriacy. Nie dość, że udało im się przekonać wszystkich, że Hitler był Niemcem, to jeszcze przywłaszczyli sobie Mozarta!

W styczniowym numerze, nie zabrakło również recenzji książkowych i filmowych nowości, a dział Między Słowami opływa w felietony autorstwa m.in. Ignacego Karpowicza, roztrząsającego kwestię pytań (nie)dręczących Polaków i oczywiście Aloszy Awdiejewa tym razem wzmiankującego o ludzkiej głupocie, do której każdy ma prawo, jednak najlepiej, aby go nie nadużywał.

Po zakończonej lekturze tego pisma, stwierdzam, że warto było charakternie zacząć ten rok 🙂 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *