Gdzie na rolki we Wrocławiu? 1


411681_426177960749807_729448129_o
Lodowiska pozamykane, więc szukamy alternatywy. Najbardziej zbliżona do jazdy figurowej na łyżwach jest jazda na rolkach. Najlepiej na tzw. snow white’ach czyli rolkach z butem łyżwiarskim, trzema kółkami i tzw. ‚toe stopem’. Taki sprzęt umożliwia łyżwiarzom figurowym wykonywanie praktycznie wszystkich skoków (dzięki imitacji ząbka z przodu również tych wbijanych) i większości ewolucji, które wykonują na lodzie. Mogą także kręcić piruety w każdej pozycji. Oczywiście wymaga to więcej siły i nie jest to tak ‚lekkie’ jak na łyżwach, a upadek na beton jednak bardziej boli 🙂 .
snowwhite1
Potrafiąc wykonać jakąś figurę na łyżwach niekoniecznie będziemy ją umieli od razu wykonać na rolkach. Jednak warto próbować i ćwiczyć zwłaszcza,  że tęsknota  za lodowiskiem i miłość do jazdy figurowej jest silniejsza niż strach przed poobdzieranymi łokciami.

Gdzie we Wrocławiu można pojeździć na rolkach? Potrzebny nam dość przestronny plac i w miarę gładki asfalt. Poniżej lista miejsc, które mogą nam posłużyć do przyjemnej i mam nadzieję bezpiecznej nauki rolkowych ewolucji:

Budynek C13 Politechniki

Słynny serowiec czy też dziurawiec przy Wybrzeżu Wyspiańskiego, a właściwie asfalt znajdujący się przy jednym z wejść do budynku to zdecydowany numer 1 w rankingu przyjaznych dla kółek miejsc we Wrocku. Jest bardzo gładki, a przejazd przez łączenia jest niemalże niewyczuwalny. Idealne miejsce do jazdy tyłem, skoków, piruetów. W czasie wakacji nie kręci się tam zbyt wielu studentów, jest więc w miarę ‚luźno’ i przestronnie. Na szczęście na zakazie nie wspomnieli nic o rolkach. 🙂
c13
zakaz pod C13

Park Staszica

Trójkątny park niedaleko dworca Nadodrze. Wokół fontanny gładkie betonowe płyty z charakterystycznymi kolorowymi okręgami tu i ówdzie 🙂 . Ciekawostką jest, że park Staszica powstał w latach 1905–1908 w miejsce dawnego targu końskiego.  Odbyły się tu dwie imprezy rolkowe ‚Roller Boogie’ (w planie jest trzecia). Można  tu sobie pojeździć w kółko, jednak przy ładnej pogodzie nie liczmy na dużo przestrzeni. To ulubione miejsce dzieciaków z piłkami, hulajnogami i tak dalej. Nie mniej, klimat tego miejsca i w miarę przyjazna dla kółek powierzchnia zachęca do odwiedzin tego parku na roleczkach.

Plac pod aquaparkiem na Borowskiej

Gdybym nie mieszkała w pobliżu, to pewnie bym nie wpadła na to, że da się pojeździć pod Wrocławskim Parkiem Wodnym. Za dużo miejsca to tam nie ma i wiadomo, że ciągle kręcą się ludzie wchodzący i wychodzący z basenu. Patrzą się na Ciebie, jak na bardzo ciekawe zjawisko (raz gościu rzucił mi jakieś groszaki, jak ćwiczyłam tam trójkę skakaną), ale powierzchnia jest godna polecenia. Nie jest to C13, ale trochę poszaleć się da, co widać na poniższym filmie.

LO XIV na Brücknera

Lodowisko przy XIV Liceum Ogólnokształcącym na Brucknera. Poza sezonem łyżwiarskim kładą w miejsce lodu nawierzchnię typowo pod rolki. Cytując Olę W.: „Spotkanie kolan z czymś takim jest o wiele milsze niż z asfaltem, a jeździ się jakoś fajniej. No i wjeżdżając w piruet nie wpadniesz w łączenie między płytami, co udało mi się zrobić na C13.”

Poniższe zdjęcia zamieszczone dzięki uprzejmości łyżwiarki i instruktorki Yulii Beloglazovej. Foty zostały zamieszczone w facebookowej grupie pod nazwą <<Skating lekcje we Wrocławiu>>. Swoją drogą polecam do niej dołączyć 🙂

brucknera
brucknera1

Stadion Królewiecka

Legendarne już miejsce rolkowej społeczności Wrocławia. Nie będę się więc zbytnio rozpisywać. Wrzucam filmik i wszystko jasne.

Plac pod Narodowym Forum Muzyki

Świeżo po remoncie, wielki plac przy NFM. Niestety, jak widać na zdjęciu kostka trochę gęsto położona, głębokie łączenia zdecydowanie utrudniają płynną jazdę.  Niektórych jednak zbytnio to nie zraża i często jeżdżą tam na rolkach.

 

Poniższe zdjęcie także pochodzi z grupy <<Skating lekcje we Wrocławiu>>.

nfm2

Zajezdnia przy Grabiszyńskiej

Budynek-Centrum-Historii-Zajezdnia-we-Wroclawiu-jest-juz-gotowy-1
Niedawno przebudowany teren przy budynku dawnej zajezdni autobusowej przy ulicy Grabiszyńskiej. W marcu usunięto stamtąd ogrodzenie i plac wokół został odnowiony. Wewnątrz powstało muzeum Centrum Historii Zajezdnia. Ostatnio przejeżdżałam tamtędy rowerem i widziałam, że śmigają tam rolkach. Warto sprawdzić.

Plac przy Factory Outlet

To miejsce rekomendował ostatnio w grupie „Wrocław na Rolkach” Tomasz S. 🙂 Podobno daje radę i oświetlenie hula.

Na rolkach jeszcze tam nie byłam, trochę odstrasza mnie odleegła lokalizacja. Porozmieszczane tam ławeczki zabierają też nieco przestrzeni.

leroy
leroy t

Znacie jeszcze jakieś miejsca we Wrocławiu, w których dobrze jeździ się na rolkach? Jak oceniacie te wyżej wymienione? Mnie chyba najlepiej jeździ się pod C13 i na Stadionie. 🙂


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz do “Gdzie na rolki we Wrocławiu?