Niedzielnego rosołu w Opolu… 1


… nie było, za to po treningu na lodzie posililiśmy się pysznościowymi naleśnikami. Ale łoood początku.

Godzina 12:28, peron 2, tor 4, znak rozpoznawczy: łyżwy w rękach w lecie, cel: Opole Główne-> TOROPOL. Po śmiechach-chichach w przedziale wysiadamy. Następnie Imperator Sławomir korzysta z bankomatu z hokejówkami w kroku:

Bankomat przestaje działać, zaczyna padać, bar „Pierożek” w niedzielę nieczynny, rozpacz… W tej nędzy (ale cały czas z łyżwami w dłoniach) ciśniemy na lodowisko. Ślizgawki 14:30 – 15:30 i 16:30 – 17.30 należą do nas. Po pierwszej (mało ludzi i lód ponoć lepszy niż w zeszłym tygodniu, z relacji świadków wynika, że tym razem mniej zmrożony, bardziej miękki i mgła) udajemy się z dopiero co przybyłą prosto z Ostrzeszowa Anią S. na przepyszne naleśniki do taniej, ale podającej na bogato, nie żydzącej owoców naleśnikarni przy słynnym zielonym mostku z kłódkami, na którym rok temu robiłyśmy sobie zdjęcia z rowerami. Zajmujemy trzy stoły i konsumujemy te rarytasy odganiając wróble i postanawiając, że po następnej ślizgawce tu wrócimy na takie to z malinami i jagodami. Na lodowisku spotykamy Anię K., Sarę i wrocławską ekipę (Mariusz i Dominika, która to w Sanoku była) i w takim składzie wskakujemy na lodzik. Dwie Anie szaleją robią spirale śmierci, próbują jakieś szalone podnoszenia i piruety obejmowane (: i inne takie, co to w Toruniu się naumiały. Robimy w trójkę synchronicznie przekładankę tyłem, a następnie pistolecik ze zmianą krawędzi (Sławomirze czekamy na filmy z tego wyczynu, to że mam katar proszę usunąć). Piruety raz w lewo, raz w prawo z przewagą (nie mylić z wagą) jednak jeszcze na prawo. Przygotowania do flipa, rittbergery z wyskokiem zbyt niskim, ale Ania K. dodała mi trochę rozpędu ciągnąc mnie za ręce na tafli (dzięki). Przed planowanym ciapogięm powrotnym kolejne naleśniczki, a o 19.12 materializujemy się we Wrocławiu postanawiając powtórzyć tę eskapadę za tydzień.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz do “Niedzielnego rosołu w Opolu…