Salchow


Skok, którego nazwa to nazwisko szwedzkiego łyżwiarza Urlicha Salchowa, który po raz pierwszy skoczył go w 1909 roku. Jest to skok krawędziowy. Przy najeździe do tego skoku trzeba być odwróconym tyłem na wewnętrznej krawędzi lewej nogi. Prawą bierze się zamach nabierając w ten sposób rotacji. Ląduje się jadąc tyłem, na zewnętrznej krawędzi prawej łyżwy.

Którego skoku nauczyliście się pierwszego? Pamiętacie to uczucie, kiedy po raz pierwszy wylądowaliście prawidłowo jakiś skok?  Ja pamiętam to najbardziej dokładnie przy flipie. Kiedy się go uczyłam zawsze lądowałam na dwie nogi. Nie potrafię opisać tego uczucia, kiedy któregoś dnia udało mi się go wylądować na jedną nogę! Jest po prostu niesamowite. Dla mnie to są chwile, dla których się żyje. Też tak macie?

Zobacz też -> historię lodowej ciżemkiToe LoopRittberger, LutzFlipAxel