Stretching dla łyżwiarzy 1


Stretchingiem nazywamy rozmaite zestawy ćwiczeń mających na celu rozciągnięcie i uelastycznienie naszych mięśni oraz poprawę ukrwienia układu ruchowego. Nie wszyscy wiedzą, że wiele naturalnych pozycji rozciągających zostało zaczerpniętych z obserwacji zwierząt łownych.

cat-215294_1280
image

Stretching wymaga solidnej rozgrzewki, ponieważ rozciąganie nierozgrzanych mięśni może prowadzić do kontuzji. Z tego względu najlepszą porą na stretching jest upalne lato 🙂 Zimą natomiast dobrze jest się rozciągać się w nagrzanym pomieszczeniu i/lub ubrać ciepłe rzeczy czy też nałożyć na siebie kilka warstw odzieży. To, o czym nie możemy zapomnieć podczas stretchingu to na pewno:
odpowiednia koordynacja ruchowa (nie należy wykonywać zbyt szybkich i gwałtownych ruchów, w wielu ćwiczeniach ważna jest też kolejność „układania” ciała w danej pozycji)
głęboki i regularny oddech (pogłębianie ćwiczenia jedynie „na wydechu”)
nie przekraczanie granicy bólu (nieprzesadzanie z napinaniem mięśni)

próba rozluźnienia się i odnalezienia swojego komfortu w każdej pozycji, a następnie delikatnego pogłębiania jej na wydechu

Stretching u osób uprawiających łyżwiarstwo figurowe powinien w szczególności obejmować ćwiczenia rozciągające mięśnie:
łydki i ścięgna Achillesa
grupy przedniej, tylnej i przyśrodkowej uda
obręczy biodrowej
brzucha
prostowników grzbietu
grupy bocznej tułowia oraz piersiowych
obręczy barkowej
(źródło: http://www.leksykonmasazu.pl)

Łyżwiarstwo figurowe ma wiele wspólnego z baletem, dlatego tak ważne jest odpowiednie rozciągnięcie. Dobrze rozciągnięte partie mięśniowe (szczególnie pleców, barków i nóg) ułatwiają poprawne i niezwykle efektowne wykonanie m.in. piruetu akrobatycznego, piruetu Biellman oraz rozmaitych spiral z trzymaniem nogi, o których marzy każda łyżwiarka)
Wikipedia pisze, że stretching można podzielić na kilka rodzajów:

  • rotacja stawów – rotacyjny ruch stawów mający poprawić ich smarowanie
  • rozciąganie statyczne – rozciąganie mięśni podczas spoczynku i ich rozluźnienia (np. dociskanie)
  • rozciąganie dynamiczne – rozciąganie mięśni poprzez ruch (wymachy, wielokrotne skłony)

Osobiście korzystam z każdej z nich, ale najbardziej lubię rozciąganie dynamiczne.
Po bieganiu najczęściej wykonuję również ten zestaw ćwiczeń rozciągających:

Do tego dokładam jeszcze:
przynajmniej 3 mostki i 3 skłony (czasem z podłogi, czasem mostek ze stania przy ścianie)
-kilka ćwiczeń z gumą do rozciągania
-wymachy połączone z chwyceniem nogi
-rozciąganie ramion i barków
20161025_110158
To ćwiczenie szczególnie przydaje mi się ostatnio podczas smarowania tatuażu z łyżwami na plecach 🙂
20161025_110131
20161025_151405
20161025_151431
20161025_151324

Po bieganiu w parku, zawsze uwielbiam porozciągać się jeszcze przy drabinkach. Drabinka jest genialna, bo można zahaczać nogi o kolejne „stopnie”. Przy drabinkach łatwiej też zejść stopniowo do mostka i powoli się z niego prostować (chwytając kolejne rurki drabinki). Do każdego rozciągania warto też dodać skrętoskłony z chwilowym zatrzymaniem dłoni znajdującej się na dole – na bucie lub jeśli dosięgamy to na ziemi.

20161025_151253
Mam nadzieję, że ten wpis Wam się przyda. A Wy jak rozciągacie się po treningu? 🙂
Zobaczcie także filmy powiązane z tym wpisem:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz do “Stretching dla łyżwiarzy