Aerial Hoop

Aerial Hoop - początki

6 Września 2019

Ostatnio próbuję swoich sił na kole i bardzo mi się to podoba!

Dzięki tym treningom poniedziałki są spoko i ciągle jest zagadka co też w tym tygodniu będzie nas naparzać. Teraz są to nery - odcinek lędźwiowy, w tamtym tygodniu zwyciężyło siniejące biodro.
 


Aerial hoop też jest bolesne jak rurka, ale równocześnie wydaje mi się o wiele prostsze niż pole dance - na kole w trakcie wykonywania figur można sobie usiąść, odpocząć, a nie trzymać się kurczowo rury jak koala.

I wiecie co? Nic nie będzie dla nas samych nigdy idealne. Grunt, że po prostu będzie się działo w naszym rytmie, mimo strachu i mimo ograniczeń ciała. 

Trenuję w Music&Motion pod okiem Pauliny Jęczmień.