Brak lodowiska we Wrocławiu - argumenty władz miasta są nielogiczne

2 Stycznia 2020

Wpis jest odpowiedzią na artykuł dotyczący braku lodowiska we Wrocławiu, który pojawił się na portalu Wroclife.pl 30 grudnia 2019 roku i wywołał burzę komentarzy w sieci.

Temat braku lodowiska we Wrocławiu ciągnie się już od wielu lat. Jednak odkąd Spółka Spartan zarządzająca sezonowymi ślizgawkami we Wrocławiu po raz kolejny skróciła czas dostępności lodowej tafli i podniosła ceny biletów wstępu, a dodatkowo podwyższyła i tak już zaporowe stawki wynajmu tafli - wrocławianie wyszli w łyżwach na ulicę i zaczęli protestować.

Problem braku choć jednego lodowiska we Wrocławiu jest też nagłaśniany w telewizji, radiu, prasie, Internecie.
(Na końcu artykułu znajdują się linki do wybranych publikacji, które pojawiły na ten temat oraz lista organizacji, klubów, związków, portali oraz znanych sportowców, które poparły inicjatywę skupioną wokół potrzeby stworzenia choć jednego normalnego lodowiska w stolicy Dolnego Śląska. Ich lista wciąż się powiększa). 

 

Zacznijmy jednak od początku i wyjdźmy od definicji lodowiska.

Lodowisko jest to specjalnie zorganizowane miejsce przystosowane do uprawiania, oglądania i rozwoju łyżwiarskich sportów.

Aby uprawiać np. łyżwiarstwo figurowe czy hokej na lodzie, aby trenować, kibicować i rozwijać te dyscypliny sportu potrzebna jest infrastruktura. Potrzebne jest pełnowymiarowe lodowisko z odpowiednio przystosowanymi bandami, szatniami, trybunami, a także dobrze przygotowana i odpowiednio czyszczona tafla. W wielu mniejszych miastach Polski jest to oczywiste i jest to po prostu standard. 
Lodowisko całoroczne to takie działające od 8 do 10 miesięcy w roku.

Obecnie we Wrocławiu nie ma więc ani jednego obiektu mogącego nosić miano lodowiska. 

To, co oferuje mieszkańcom, turystom, studentom stolica Dolnego Śląska to sezonowe ślizgawki. Jedne z najdroższych i najgorzej utrzymanych (zarówno jeśli chodzi o jakość tafli lodu jak i warunki panujące dookoła niej) w całej Polsce.

Szerzej na ten temat we wpisach:  


A teraz kilka liczb i faktów:
  • Wynajem tafli lodu na godzinę w Świdnicy czy Łodzi, Opolu to koszt rzędu 200-300 zł i to w dobrych warunkach (odpowiednio przygotowana tafla, trybuny, szatnia) 
  • Wynajem tafli lodu na godzinę we Wrocławiu - 2 000 zł.
  • Bilet wstępu dla osoby dorosłej w weekend na ślizgawkę we Wrocławiu - 18 zł 
  • Inne miasta z o wiele lepszymi obiektami - bilet wstępu dla osoby dorosłej na ślizgawkę - 8-10 zł. 

Czy takimi cenami, warunkami i ciągłą jazdą w kółko wokół bandy zachęca się i promuje się łyżwiarstwo we Wrocławiu? 
Czy są organizowane jakieś eventy promujące łyżwiarstwo we Wrocławiu? Niestety odpowiedź na wszystkie te pytania od wielu lat brzmi: nie.  

Nie mamy dobrych wiadomości dla osób, którym marzy się całoroczne lodowisko we Wrocławiu. Miasto nie planuje budowy takiego obiektu. – Sporty łyżwiarskie należą w strukturze wrocławskiego sportu do dyscyplin niszowych o niewielkiej liczbie uczestników – tłumaczą urzędnicy.

Marzy nam się? Absurdalne, że w mieście liczącym ponad 600 tys. mieszkańców (nie licząc studentów) trzeba domagać się o to, co w innych o wiele mniejszych jest standardem - o normalne lodowisko. 

Dyscyplina niszowa? 

Ale która? Hokej na lodzie? Łyżwiarstwo figurowe? Łyżwiarstwo szybkie? Curling? A może wszystkie? Jak można oceniać zainteresowanie sportem bez warunków do jego uprawiania? Proszę spojrzeć na kolejki, jakie każdego dnia ustawiają się do wejścia na ślizgawkę we Wrocławiu. Powstał nawet fanpage, na którym ludzie publikują kolejki na Spiskiej.
 


Kiedy w kinach pojawił się film o łyżwiarce figurowej (Ja Tonya), popularne są kreskówki (Yuri on Ice), a na netflixie ogląda się serial o łyżwiarstwie figurowym (Spinning out), kiedy rozwija się łyżwiarstwo amatorskie i obalony został mit, że aby nauczyć się jeździć na łyżwach - trzeba zacząć będąc już kilkuletnim dzieckiem - nie można już mówić o łyżwiarstwie jako o sporcie niszowym lecz jako o sporcie zyskującym z roku na rok coraz większą popularność!


Mała liczba uczestników?

We Wrocławiu funkcjonują kluby hokejowe i klub łyżwiarstwa figurowego, co jest cudem, bo nie mają one miejsca w tym mieście do treningu. Rodzice wraz z dziećmi, trenerzy i instruktorzy wyjeżdżają do Świdnicy, Oleśnicy, Opola, małych miasteczek w Czechach. Korzystają z uprzejmości tamtejszych klubów/lodowisk, aby odbyć normalny trening.

Nie ma zainteresowania? Gdyby go nie było, to nie byłoby protestów, petycji, manifestacji, szumu w Internecie i tego wpisu.
 

I jeszcze kilka trafnych komentarzy z Sieci:

Lodowisko całoroczne ma służyć osobom, które uprawiają sporty ( łyżwiarstwo figurowe, hokej, ice cross, short track, curling, freestyle ice skating ... ice tennis itp. ) Dla osób, które w ciepłe dni idą na rolki sezon kończy się w marcu i tyle w temacie lodowiska całorocznego i sensu jego istnienia. Lodowisko całoroczne odciążyłoby "miejskie ślizgawki" to tak jeszcze a propos kolejek i tabunów.

Dobry kompleksowy całoroczny obiekt można utrzymać za 1,2 mln zł na rok podczas gdy miasto Wroclaw [Wroclove] płaci 1476 PLN za 45 minut spółce Spartan WCT przez 5 miesięcy w godzinach porannych. Spartan zarabia na tym 1,6 mln zł. Dodatkowo ma drugie tyle

Zawsze mnie zadziwia jak takie argumenty mogą przejść przez gardło ludziom, którzy zatwierdzają wydatki w stylu całych ulic obwieszonych plastikowymi ozdóbkami, które poza wyglądaniem nie robią nic, budowania stadionów, na których gra jedynie 22 milionerów, czy organizacji jednodniowych bib sylwestrowych.


LISTA WYBRANYCH PUBLIKACJI, W KTÓRYCH ZOSTAŁ PORUSZONY TEMAT BRAKU LODOWISKA WE WROCŁAWIU I POTRZEBY JEGO STWORZENIA:


 
LISTA ZWIĄZKÓW, KLUBÓW, OSÓB, KTÓRE POPARŁY INICJATYWĘ:

Związki:
PZHL - Polski Związek Hokeja na Lodzie
Polski Związek Łyżwiarstwa Figurowego

Organizacje społeczne
Młodzieżowa Rada Miasta Wrocławia

Kluby łyżwiarskie/ grupy:
Axel Wrocław
WTH Wrocław
MUKS WTH Wrocław
Walley Ice Story - show na lodzie, eventy, rewie
Walley - łyżwy-dobra zabawa
Edge Skating Academy
iceskater.pl
Ice Fire Junior
AZS Łyżwiarstwo Figurowe
Ice Dancing Flames (Łódź)
Team Skadi
Klub sportowy Ice'n'roll Bydgoszcz
Wrock&Roll
Evolution Academy
Ice Paradise

Znani łyżwiarze/ influencerzy / strony:
Natalia Kaliszek & Maksym Spodyriev
Екатерина Куракова
Bradie Tennell
Mariusz Czerkawski
Paweł Zygmunt
Wojtek Tkacz
Robert Heisig
Sportowe Karty
Life in Skates Aleksandra Szejnoga
White Pointe Shoes
Magda Staszewska https://www.instagram.com/_stasixx/?hl=pl
nasimistrzowie.pl
TAK dla całorocznego lodowiska we Wrocławiu
KochamyHokej

 
ZOBACZ FANPAGE WROCŁAW NA LODZIE ODNAJDZIESZ TAM FILMIKI JAKIE WYSYŁAJĄ ŁYŻWIARZE Z CAŁEJ POLSKI WSPIERAJĄC WALKĘ O CHOĆ JEDNO NORMALNE LODOWISKO WE WROCŁAWIU

 
Kiedyś we Wrocławiu był obiekt z szatniami i trybunami przystosowany do uprawiania łyżwiarstwa. Mowa o dużym lodowisku na Hali Orbita. Nie jednej 1/3 pełnego wymiaru lodowiska, na której teraz w ścisku jeżdżą tłumy ludzi. Mowa o dużym lodowisku, na którym obecnie gra się w koszykówkę, siatkówkę, urządza koncerty i wystawy psów i kotów.
 

1998 rok Hala Orbita - jedyne lodowisko, które było przystosowane do uprawiania, podziwiania i rozwoju łyżwiarskich sportów we Wrocławiu. Dziś już nie funkcjonuje jako lodowisko.
Ci, którzy nie mieli nigdy okazji pojeździć na łyżwach na tym lodowisku - dziś żałują. A Ci, którzy pamiętają czasy dużego lodowiska z szatniami, trybunami - żałują, że najprawdopodoniej już nigdy na nim nie pojeżdżą. Zabrano wrocławianom jedyne prawdziwe lodowisko, a zostawiono sezonowe ślizgawki, które od dawna nie mieszczą takiej liczby chętnych i nie dają szans klubom łyżwiarskim na treningi. Od wielu już lat istnieje potrzeba przywrócenia we Wrocławiu możliwości uprawiania oraz rozwoju łyżwiarstwa i hokeja na lodzie. Od lat pojawiają się głosy wrocławian, którzy kochają łyżwy i chcą swoją wiedzę i pasję przekazywać następnym pokoleniom, że lodowisko z prawdziwego zdarzenia we Wrocławiu jest koniecznością. Bezskutecznie.
Ludzie zostali zmuszeni wyjść z transparentami na wrocławskie ulice i głośno mówić o tym, że potrzebują normalnego lodowiska, bo taki obiekt pełniący funkcje społeczne to w Polsce i na świecie po prostu standard. O wiele mniejsze miasta szczycą się obiektami, na których rodzice mogą usiąść na trybunach i podziwiać, jak ich dzieci rozwijają swoje talenty; lodowiskami, na których mieszkańcy mogą obejrzeć hokejowy mecz, widowiskowe zawody łyżwiarskie czy pokazy łyżwiarzy światowej klasy. Mniejsze miasta chwalą się lodowiskami, które zapewniają szansę spełnienia marzeń, ambicji i sportowych pasji swoim mieszkańcom.
Kiedy Wrocław nadąży za tym standardem? Starania o normalne lodowisko w tym mieście wspierają m.in. Mariusz Czerkawski, Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriev, Polski Związek Hokeja na Lodzie, Polski Związek Łyżwiarstwa Figurowego, sportowe kluby (...), jednak decydujący głos leży po stronie władz miasta. Wierzymy, że nadejdzie dzień, w którym odpowie na potrzeby mieszkańców.