Łyżwiarstwo figurowe / Wielka galeria łyżew

Łyżwy Edea Overture z płozą MK Flight

26 Września 2019

Zdjęcia buta Edea Overture i płozy MK Flight + krótki opis doświadczeń użytkowania. Wpisy z kategorii „Wielka Galeria Łyżew” zawierają zdjęcia butów, płóz i stóp, a także opis doświadczeń użytkowników konkretnego modelu łyżew figurowych.

„Wielka Galeria Łyżew” to akcja z nagrodami, którą zorganizowałam przez fanpage'u Na tafli, aby pomóc łyżwiarzom w doborze profesjonalnych łyżew figurowych. Zgłoszenia uczestników wydarzenia zawierają zdjęcia ich butów łyżwiarskich, płóz oraz stóp oraz obszerny opis dotychczasowych doświadczeń z ich sprzętem. M.in. jak długo jeżdżą? Co wykonują na lodzie? Czy są zadowoleni z wyboru? Gdzie kupili swoje łyżwy, ile kosztowały, kto doradzał im w wyborze? Czytaj więcej o akcji>>



Na łyżwach byłam zaledwie dwa razy w życiu - dopiero zaczynam przygodę z łyżwiarstwem figurowym, wcześniej jeździłam tylko na rolkach (od marca). Nie miałam problemu żeby przerzucić się na łyżwy, już na drugiej ślizgawce robiłam waltz jump'a, trójki skakane, toe loopa i pistolet, udało mi się nawet zrobić koślawy piruet, czego nie potrafiłam na kółkach. Jest to moja pierwsza para łyżew, buty dość zużyte, wcześniej miałam przykręcone do nich płozy Snow White. 

Jeżdżę średnio dwa razy w tygodniu po ok 1,5h, a przynajmniej mam taki zamiar... na rolki chodziłam częściej, jednak z lodowiskiem jest trochę trudniej.

Łyżwy kupiłam w sklepie Spin, jako, że to moje początki, sugerowałam się głównie ceną i popularnością. Wybrałam jedne z tańszych wariantów, jednak z forów widziałam, że są one dość często kupowane. But kosztował ~650 zł a płoza niecałe 300 zł (dodatkowo płoza Snow White koszt ok 900 zł).
W bucie jeżdżę dziewiąty miesiąc, płozy mam dopiero od tygodnia.
Na początku ciężko mi było przyzwyczaić się do buta. Bardzo bolała mnie stopa, ale jak trochę je rozjeździłam i nauczyłam się dobrze sznurować to czuje się znacznie lepiej. Co zauważyłam, na łyżwach stopa jakoś mniej się męczy... Jeśli chodzi o płozy, ciężko mi się wypowiadać, bo nie mam za dużego doświadczenia, mogę tylko powiedzieć, że jak tylko przerzuciłam się na lód nie miałam żadnego problemu żeby się przestawić. No i zaczynam kojarzyć co znaczy jazda na wewnętrznej/zewnętrznej krawędzi, bo na kółkach ciężko to wyczuć.

Wydaje mi się, że dobór buta i płozy był dobry, na przyszłość będę zastanawiała się nad przymiarką butów Risport'a.

Mam dość wąską stopę (jak dla rozmiaru 39/40) - ciężko mi znaleźć sandały z których stopa mi nie będzie uciekała.
a) 1 Obwód „haluksa” - 23,5 cm
b) 2 Obwód podbicia – 24 cm.