Łyżwiarstwo figurowe / Wielka galeria łyżew

Łyżwy Risport Royal Revolution z płozą MK Proffesional Revolution

22 Grudnia 2017

Zdjęcia buta łyżwiarskiego Risport Royal Exlusive i płozy MK Professional Revolution oraz krótki opis doświadczeń użytkowania Wpisy z kategorii „Wielka Galeria Łyżew” zawierają zdjęcia butów, płóz i stóp, a także opis doświadczeń użytkowników konkretnego modelu łyżew figurowych.

„Wielka Galeria Łyżew” to akcja z nagrodami, którą zorganizowałam przez fanpage Na tafli, aby pomóc łyżwiarzom w doborze profesjonalnych łyżew figurowych. Zgłoszenia uczestników wydarzenia zawierają zdjęcia ich butów łyżwiarskich, płóz oraz stóp oraz obszerny opis dotychczasowych doświadczeń z ich sprzętem. M.in. jak długo jeżdżą? Co wykonują na lodzie? Czy są zadowoleni z wyboru? Gdzie kupili swoje łyżwy, ile kosztowały, kto doradzał im w wyborze?

Jeżdżę na łyżwach dziewiąty rok. Skaczę axla, skoki podwójne, kręcę dość zaawansowane piruety i często pojawiam się na zawodach. To moja czwarta para łyżew. Moje poprzednie łyżwy to Risport Royal RF3 z płozą Club 2000. Zmianę odbieram bardzo dobrze. Pomimo wcześniejszych wątpliwości – bo w końcu ze sztywności 45 przeszłam na 90 – czuję się w tych łyżwach niesamowicie. Poprzednie łyżwy szybko się złamały – myślę, że nie były dobrane odpowiednio do mojego poziomu zaawansowania.
Jeżdżę bardzo różnie; oficjanych treningów mam do 2 godzin, a poza tym jeżdżę indywidualnie, co daje 5-7 godzin w tygodniu.
Łyżwy były kupione w sklepie Spin w Warszawie, w wyborze pomagała Paulina Turkowska i Janek Mościcki. Nie miałam możliwości ich wcześniej zmierzyć i zdałam się na rady Pauliny, ale jestem bardzo zadowolona.

Cena to 890 zł za płozy i 1750 zł za buty (nie wliczając zniżki). Jeżdżę w nich od miesiąca.

W pierwszym momencie byłam przerażona sztywnością, jednak w momencie, gdy weszłam na lodowisko od razu poczułam, że to model dla mnie. Rozjeżdżenie ich zajęło mi śmiesznie mało czasu – w pierwszej godzinie skoczyłam już podwójnego salchowa.

Uważam, że są bardzo wygodne i, pomimo, że są nowe i czasami obcierają po dłuższym treningu, to nie trzeba się bawić w ciągłe przewiązywanie ich i ściąganie podczas treningu z powodu cierpnięcia i skurczów stóp. Płozy zdają się same łapać poprawne i głębokie krawędzie. Jedyne, co można im zarzucić, to skutki uboczne wczesnej fazy ich użytkowania, poza tym – są idealne. Nie zamieniłabym ich na żaden model na świecie.

Mam dość szeroką stopę i dość problematycznie zbudowane kostki (różne modele łyżew często mnie gniotą)
a) 1 obwód haluksa – 23 cm
b) 2 obwód podbicia – 24 cm